Rosnące ceny energii i programy dopłat sprawiły, że pompa ciepła stała się jednym z najpopularniejszych sposobów ogrzewania nowych i modernizowanych domów w Polsce. Urządzenia te uchodzą za ekologiczne i bezobsługowe, jednak nie każdy inwestor uświadamia sobie, że wraz z komfortem termicznym może otrzymać kłopotliwy pakiet dźwięków. Nieodpowiednio dobrany lub źle zainstalowany agregat potrafi generować hałas porównywalny z odkurzaczem, a to z kolei bywa przyczyną sąsiedzkich konfliktów i kar finansowych sięgających 5000 zł. Poniższy poradnik podpowiada, skąd naprawdę bierze się hałas, jakie normy obowiązują w Polsce i jak zaprojektować instalację tak, aby uniknąć nieprzyjemnych konsekwencji.
Skąd bierze się hałas i jak go mierzyć
Natężenie dźwięku określa się w decybelach (dB), a jego źródłem w pompach ciepła są głównie sprężarka oraz wentylator wymiennika zewnętrznego. W powietrznych modelach on/off wartość ta zazwyczaj mieści się w granicach 40–60 dB w odległości jednego metra od urządzenia, co odpowiada pracy głośnej zmywarki. Konstrukcje inwerterowe z modulowaną prędkością obrotową potrafią zejść do 35–45 dB, natomiast gruntowe i wodne instalacje, których główne podzespoły znajdują się pod ziemią lub w budynku, rzadko przekraczają 30–45 dB. Ważne jest rozróżnienie dwóch parametrów: mocy akustycznej Lw podawanej przez producenta oraz poziomu ciśnienia akustycznego Lp mierzonego w konkretnej odległości. To drugie wskazanie jest kluczowe dla mieszkańców i sąsiadów, dlatego przy wyborze sprzętu warto zwracać uwagę na dane dla 3, 5 i 10 m, bo właśnie z tych dystansów oceniane są ewentualne przekroczenia.
Lokalizacja i wyciszanie – najtańsze metody eliminacji problemu
Praktyka instalatorska pokazuje, że umiejętne usytuowanie agregatu pozwala ograniczyć percepcję hałasu nawet o kilkanaście decybeli bez ponoszenia dodatkowych kosztów eksploatacyjnych. Najlepiej, aby jednostka zewnętrzna nie znajdowała się pod oknami sypialni ani w odbiciu akustycznym pomiędzy dwiema ścianami. Odległość 3–5 m od granicy działki uznaje się za minimum bezpieczeństwa w zwartej zabudowie jednorodzinnej. W trudnych przypadkach stosuje się:
• podkładki antywibracyjne oraz elastyczne przewody redukujące przenoszenie drgań na konstrukcję budynku; • osłony akustyczne z paneli perforowanych wypełnionych wełną mineralną, które tłumią do 8–10 dB; • tryb nocny w sterowniku obniżający obroty wentylatora, co zwykle zmniejsza emisję o 3–6 dB, choć kosztem niewielkiego spadku wydajności; • roślinność ekranową – gęste żywopłoty lub wysokie trawy pochłaniają część fal dźwiękowych i poprawiają estetykę ogrodu.
W nowo projektowanych domach coraz częściej przewiduje się osobne pomieszczenie techniczne z dodatkowymi izolacjami ścian, co w przypadku gruntowych pomp ciepła niemal całkowicie eliminuje ryzyko uciążliwego hałasu.
Obowiązujące normy i skutki prawne przekroczeń
W Polsce maksymalne dopuszczalne poziomy hałasu na terenie zabudowy mieszkaniowej określa rozporządzenie Ministra Środowiska dotyczące dopuszczalnych parametrów akustycznych. Dla strefy przydomowej w ciągu dnia limit wynosi zazwyczaj 50–55 dB, w nocy 40–45 dB (konkretna wartość zależy od charakteru terenu). Przekroczenie tych wartości może zostać uznane za zakłócanie spokoju na podstawie art. 51 Kodeksu wykroczeń, co wiąże się z mandatem do 5000 zł lub nawet nakazem czasowego wyłączenia urządzenia. W razie skargi inspektor ochrony środowiska dokonuje pomiarów według procedur akredytowanego laboratorium, a wyniki porównuje z warunkami granicznymi. Warto pamiętać, że to właściciel instalacji odpowiada za jej emisję akustyczną, nawet jeśli sam nie odczuwa dyskomfortu.
Co zrobić, gdy pompa jest zbyt głośna
Jeżeli pomiary potwierdzą przekroczenie norm, pierwszym krokiem powinna być konsultacja z firmą serwisową. Zużyte łożyska wentylatora, nieprawidłowe ciśnienie czynnika czy luźne mocowania mogą generować dodatkowe 5–10 dB hałasu. Po naprawach warto ponownie zweryfikować poziom dźwięku. Jeśli emisja wciąż pozostaje zbyt wysoka, można zastosować zewnętrzny ekran dźwiękochłonny lub przenieść jednostkę w inne miejsce, co wymaga jednak ingerencji w instalację chłodniczą i powinno być wykonane przez uprawnionego instalatora. W skrajnych przypadkach, gdy zastosowane środki nie przynoszą skutku, pozostaje wymiana urządzenia na model o niższej mocy akustycznej – najnowsze konstrukcje z wentylatorami o łopatkach zoptymalizowanych aerodynamicznie potrafią być dwukrotnie cichsze od starszych odpowiedników.
Planowanie inwestycji – lista kontrolna dla przyszłego użytkownika
Przed podpisaniem umowy warto zweryfikować nie tylko parametry energetyczne, ale także dane akustyczne w karcie produktu. Kluczowe pytania do instalatora to: jaka jest deklarowana moc akustyczna urządzenia, w jakiej odległości od sąsiada stanie agregat, czy przewidziano elementy antywibracyjne oraz czy oprogramowanie umożliwia tryb cichy w godzinach nocnych. Dobrą praktyką jest sporządzenie przez projektanta uproszczonej analizy akustycznej działki; jej koszt jest nieporównywalnie mniejszy od późniejszej przeprowadzki jednostki zewnętrznej. Dzięki takiemu podejściu inwestorzy mogą cieszyć się zaletami ogrzewania pompą ciepła bez ryzyka mandatów i konfliktów w okolicy.