30 czerwca 2026 r. wyznacza kres obowiązku sprawozdawczego dla firm i gospodarstw rolnych, które w drugiej połowie 2024 r. korzystały ze stałej, ustawowo ograniczonej ceny energii elektrycznej. Brak przekazania wymaganych informacji o otrzymanej pomocy publicznej spowoduje wsteczne przeliczenie rachunków po stawkach rynkowych, a to może przełożyć się na dopłaty liczone w dziesiątkach tysięcy złotych. Operatorzy apelują więc, aby nie zostawiać formalności na ostatnią chwilę.

Kogo dotyczy obowiązek i na jakiej podstawie prawnej

Zgłoszenie musi złożyć każdy przedsiębiorca – od jednoosobowej działalności po duże koncerny – oraz producent rolny, którzy w okresie 1 lipca–31 grudnia 2024 r. rozliczali energię według ustawowego pułapu cenowego. Mechanizm ten został wprowadzony ustawą z maja 2024 r. o bonie energetycznym i zmianach niektórych ustaw w celu ograniczenia cen energii. Z punktu widzenia prawa Unii Europejskiej preferencyjna stawka stanowiła pomoc publiczną lub – w przypadku mniejszych podmiotów – pomoc de minimis, której wartość nie może przekroczyć 200 000 euro w ciągu trzech lat podatkowych. Aby zachować przejrzystość i uniknąć kumulacji wsparcia, ustawodawca wymaga, by beneficjenci złożyli oświadczenie potwierdzające wysokość otrzymanej pomocy.

Konsekwencje spóźnienia: surowe dopłaty i odsetki

Sprzedawcy prądu mają obowiązek weryfikować, czy klient zrealizował obowiązek informacyjny. Jeśli do 30 czerwca 2026 r. dokument nie wpłynie, przedsiębiorstwo energetyczne automatycznie koryguje rozliczenia z drugiego półrocza 2024 r. według indywidualnej taryfy handlowej zapisanej w umowie. Różnica między stawką rynkową a ceną maksymalną (wynoszącą wówczas ok. 693 zł/MWh) potrafi sięgać kilkuset złotych za każdą megawatogodzinę. Przykładowo firma, która zużyła 80 MWh w omawianym okresie, może zostać obciążona kwotą przekraczającą 40 000 zł, powiększoną o ustawowe odsetki od dnia pierwotnej płatności. W skrajnych przypadkach, szczególnie u odbiorców energochłonnych, kwota rekalkulacji przechodzi w setki tysięcy złotych.

Jak poprawnie przygotować i przekazać oświadczenie

Wzór formularza określa obwieszczenie ministra właściwego do spraw energii i jest dostępny w Biuletynie Informacji Publicznej. Dokument liczy zaledwie jedną stronę i obejmuje: NIP lub numer gospodarstwa rolnego, dane punktu poboru energii, status przedsiębiorstwa (mikro, małe, średnie, inne), łączną wartość otrzymanej pomocy de minimis lub publicznej oraz własnoręczny podpis albo kwalifikowany podpis elektroniczny. Wypełnione oświadczenie można:

• przesłać poprzez dedykowany e-formularz w elektronicznym biurze obsługi sprzedawcy,

• wysłać pocztą tradycyjną na adres wskazany w umowie,

• złożyć osobiście w punkcie obsługi klienta.

Cała operacja trwa zwykle kilkanaście minut, o ile przedsiębiorca ma pod ręką aktualne dane dotyczące wcześniej otrzymanego wsparcia.

Co dzieje się po złożeniu informacji

Dostawca energii rejestruje oświadczenie, a następnie przekazuje dane do systemu monitorowania pomocy publicznej prowadzonego przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. W razie przekroczenia limitów de minimis lub niezgodności z unijnymi wytycznymi – np. z Tymczasowych Ram Kryzysowych i Transformacyjnych – klient może zostać poproszony o korektę lub dodatkowe wyjaśnienia. Do momentu zakończenia weryfikacji przedsiębiorstwo energetyczne nadal stosuje cenę maksymalną, co chroni przed koniecznością nagłej dopłaty. Po zatwierdzeniu danych rozliczenia zostają utrwalone, a beneficjent powinien przechowywać kopię dokumentacji przez co najmniej dziesięć lat, zgodnie z przepisami o pomocy publicznej.

Szerszy obraz: wsparcie energetyczne dziś i jutro

Obowiązek sprawozdawczy wpisuje się w szerszą strategię wygaszania nadzwyczajnych interwencji cenowych, które Unia Europejska dopuściła w reakcji na gwałtowny wzrost cen prądu i gazu po rosyjskiej agresji na Ukrainę. Komisja Europejska zapowiedziała stopniowe wycofywanie programów subsydiowania rachunków, a państwa członkowskie już intensywnie pracują nad długofalowymi rozwiązaniami: rozwojem OZE, kontraktami różnicowymi czy taryfami dynamicznymi wspieranymi przez inteligentne liczniki. Dlatego zachowanie przejrzystości w rozliczeniach pomocy publicznej jest kluczowe – nie tylko dla uniknięcia kar, lecz także dla budowania wiarygodności polskiego sektora energetycznego w oczach unijnych instytucji finansujących transformację.